Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kilka refleksji w ramach lectio continua - o ubóstwie

 Ponieważ posoborowe księgi liturgiczne posługują się często z lubością terminem "lectio continua", wzniosę je w mojej osobistej duchowości na nieco wyższy poziom praktycznego zaaplikowania tego pojęcia w życiu doczesnym i wiecznym. Wydaje się bowiem, że życia doczesnego i wiecznego dotyczy bowiem perykopa ewangelii z poprzedniej niedzieli (Mk 10, 17-30).  O czym ona jest? O młodzieńcu, który zachowuje wszystkie przykazania od swojej młodości, a chce osiągnąć zbawienie. Młodzieniec ten przychodzi do Chrystusa Pana, Boga Żywego, który stąpa po ziemi i mieszka wśród innych ludzi. Chrystus Pan mu odpowiada: "J ednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną".  Współcześni teologowie rozpisują się w czasopismach teologicznych, a kaznodzieje wygłaszają w kościołach homilie, na czymże to chrystusowe, ewangeliczne ubóstwo - "ubóstwo w duchu" - polega. Podnoszą, że: na braku przywiąz...
Najnowsze posty

Co na temat masturbacji w sposób pełny i ostateczny głosi Chrystus Pan ustami całego Ludu Bożego zgromadzonego w Kościele Świętym?

 "Często poddaje się dziś w wątpliwość lub bezpośrednio kwestionuje tradycyjną naukę Kościoła katolickiego, według której masturbacja stanowi poważne nieuporządkowanie moralne. Mówi się, że psychologia i socjologia wskazują, że zwłaszcza u młodzieży masturbacja jest powszechnym elementem dojrzewania seksualnego, a więc nie ma w niej rzeczywistej i ciężkiej winy, jak tylko w wypadku, gdyby ktoś rozmyślnie oddawał się przyjemności zamkniętej w sobie («ipsatio»), ponieważ w takim przypadku czyn całkowicie przeciwstawia się wspólnocie miłości między osobami różnej płci, która jest właściwym miejscem użycia władz seksualnych. Taki jednak pogląd jest sprzeczny z nauczaniem i praktyką duszpasterską Kościoła katolickiego. Bez względu na wartość niektórych uzasadnień o charakterze biologicznym lub fizjologicznym, którymi niekiedy posługiwali się teologowie, w rzeczywistości zarówno Urząd Nauczycielski Kościoła wraz z niezmienną Tradycją, jak i zmysł moralny chrześcijan stanowczo stwierdzaj...

Obrzędy liturgiczne, które wciąż są nieodkrytą nowością

  Już jutro wrzesień. Życie chrześcijan wyznających religię katolicką powinno obfitować w owoce wielu łask zsyłanych przez Boga. Skoro zaś liturgia jest źródłem i szczytem tego życia, to najlepsze z tych łask, najwyższa forma boskiej miłości, jest udziałem katolików we wrześniu w sposób szczególny. Obrzędy tego miesiąca powinny przyciągać do kościołów wiernych rozmaitością i ich znaczeniem budować i pobudzać pobożność własną, przygotowując wszystkich do życia wiecznego. Tak się na ogół jednak nie dzieje. Wrzesień nam powszednieje, jak każdy inny miesiąc w roku. Nie potrzeba tymczasem wymyślnych inicjatyw duszpasterskich. Kościół sam podaje normy, w jakich należy kształtować życie liturgiczne. Wystarczyłoby zatem jedynie odkurzyć zapomniane już, a nieodkryte przez większość kapłanów, zwłaszcza proboszczów, księgi liturgiczne Kościoła Rzymskokatolickiego (gdyż to tego obrządku będzie dotyczyć tekst niniejszy). Jako pomoc i ułatwienie w tym zabieganym świecie, dla księży i innyc...

Klimat zmian w latach 60/70 XX wieku

 Wciąż mało się mówi o tym, że sześć dekad temu w świecie nastąpiła pewnego rodzaju rewolucja. Jest to fakt, któremu należy stawić czoła. Rewolucja ta odbyła się na wielu płaszczyznach. Począwszy od obyczajów, moralności, po technologie, przemysł i gospodarkę światową, a także demografię.  Dzisiaj o rewolucji w liturgii łacińskiej. Ks. Wyczanowski pisał, że w liturgii tej nastąpiły m.in. następujące zmiany: Znikł z liturgii język łaciński, weszły języki narodowe, We mszy skasowano graduał i traktus, Zmieniono ministranturę, modlitwy na ofiarowanie i lavabo, Wprowadzono więcej kanonów do wyboru, Wprowadzono więcej czytań Pisma św., Pomnożono ilość prefacji Zmniejszono liczbę przyklękań Wprowadzono msze koncelebrowane,  Zniesiono msze z wystawieniem Najświętszego Sakramentu, Usunięto manipularz Użycie humerału zostawiono do woli Użycie welonu na kielich zostawiono do woli zaprzestano krzyżowania stuły na piersiach, Przywrócono dawny krój ornatu, polecono odsunąć mensę od na...

Rola nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego po Traditionis Custodes

  Publikując motu proprio Traditionis Custodes papież Franciszek sam ujawnia intencje sporządzenia i wdrażania postanowień tego dokumentu. Są nimi: ·         zachowanie jednolitości rytu rzymskiego według form najbardziej aktualnych (rubryk, nigryk), ·         przezwyciężenie podziałów co do doktryny o Kościele, które narosły od czasu wprowadzenia norm, dzięki którym proboszczowie zyskali większą swobodę w zakresie sprawowania mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego Zmiany te mają charakter dyscyplinarny. Nie ingerują, wbrew powszechnemu przekazowi mediów czytanych przez tzw. „tradycyjnych katolików” w teologiczny wymiar nauki o Mszy św. Papież, podobnie jak jego poprzednik, św. Paweł VI, odwołuje się do intencji towarzyszącej św. Piusowi V, wprowadzającemu do powszechnego obowiązywania ryt rzymski po reformie przeprowadzonej przez Soborze Trydenckim – utrzymanie jednolitości. Ten ostatni znosił jed...

Jak sprawować ciemne jutrznie w liturgii rzymskiej (wg św. Pawła VI)? Wielki Czwartek

  Tytułem wprowadzenia :   ciemne jutrznie (łac. Tenebrae) sprawowane są od wieków (udokumentowane teksty obrzędów to III-IV w.) w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Staropolską nazwą "jutrznia" nazywano część godzin kanonicznych nazywanych "Matutinae", które w nomenklaturze po reformie po Vaticanum II nazwnao "Godziną czytań". Sprawowano je wraz z "Laudesami", czyli - w nowym tłumaczeniu - "jutrznią". Godzina czytań jest zatem zgodnie z tradycją w okresie Triduum Paschalnego nierozerwalnie złączona z jutrznią. Co istotne, w tych dniach w prymie pomijano Martyrologium; nie należy go zatem dodawać na zakończenie jutrzni. Ciemne jutrznie mogą być z powodzeniem sprawowane jako publiczna modlitwa Kościoła przez wiernych świeckich. W większości kościołów parafialnych są niestety pomijane, rozwijający się, choć z różnorodnym dynamizmem ruch liturgiczny nie dotarł jeszcze do większości parafii. Tam, gdzie się odprawia, często zapo...

Dlaczego dziś warto podkreślać wartość małżeństwa? Cz. IV. Sakrament i małżeńskie sakramentalia

 Małżeństwo chrześcijańskie to przede wszystkim sakrament.  Jak wielką trwogę wśród młodych ludzi, którzy "mają się ku sobie" budzi to stwierdzenie! Węzeł sakramentalny jest bowiem nierozerwalny. Jest umową, wprawdzie na czas nieoznaczony (aż do śmierci), ale jest umową nieodstępowalną i nierozwiązywalną.  Jej zawarciu towarzyszy ślubowanie, przysięga.  Stający się małżonkami ślubują sobie nawzajem: miłość, wierność i uczciwość.  O miłości było już nieco powiedziane w ostatnich częściach. O wierności i uczciwości jeszcze będzie mowa. Czemu ślubowanie to odstrasza? Dotyczy ono przecież nie przekonań, które powziąć zamierzamy, bo są one piękne. Gdyby choć były czasowe, nie na zawsze - myślą sobie młodzi narzeczeni. Ślubowanie to odstrasza, bo jest nieodwoływalne. A życie jest wszak dynamiczne, sytuacje życiowe są zmienne w czasie, okoliczności nieprzewidywalnych jest wiele.  Trzeba się jasno zmierzyć z tym problemem, także współcześnie i stawić mu czoła na sp...